niedziela, 15 maja 2016

Rozdział 5

Minął miesiąc od afery z Jeharą. Od tego zdarzenia wiele się zmieniło. Kopa i Vitani zastali  oficjalnie parą. Kiarze też powodziło się dobrze, była w związku z Kovu i skrywała pewien sekret, który miał niedługo wyjść na jaw.

Vitani i Kopa spędzili dzisiejszą noc w Upendi. Wrócili dopiero nad ranem. Kiedy tylko wrócili na Lwią Skałę, poszli się położyć spać. Nie minęły jednak trzy godziny, a wszyscy zaczęli się budzić ze względu na polowanie. Vitani była zmuszona przerwać dzemkę i pójść na łowy. Tani zawsze polowała z Kiarą, ale nigdzie jej nie było.
- Pewnie poszła gdzieś na sawanne - pomyślała beżowa.
Po polowaniu wszyscy rzucili się na zdobycz i zaczeli jeść. Około połudnua Kopa i Vitani poszli nad wodopuj i zaczeli wygrzewać się kanieniach, ogrzewanych promieniami ciepłego, przyjemnego słońca. Para razem spędzała czas, ale nie wiedzieli, że ktoś ich obserwuje...
**************************************
Jehara siedziała w wysokiej trawie i przyglądała się Kopie i Vitani.

 ( Naniby Jehara nie ma tu paska)

Była wściekła na Kopę i Vitani, że byli razem. Szara słuchała jak lwy śmieją się i rozmawiają o sytuacji na Lwiej Ziemi. Z każdą chwilą robiła się coraz bardziej zazdrosna i chciał ich zabić. Nawet wysunęła już pazury i miał zamiar ich zabić, jednak rozmyśliła się, ponieważ uzała, że za wcześnie na zemstę. Poza tym właśnie dowiedziała się o czymś co miał zmienić jej życie, więc poszła na Złą Ziemie.

 Po połódniu na Lwiej Skale pojawiła się Kiara.
- Dzieńdobry wszystkim - powiedziała - mam wam coś ważnego do powiedzienia. Jestem w ciąży! - oznajmiła całemu stadu złota lwica.
- Tak, a gdzie byliście przez cały dzień? - zapytała pewna lwica z tłumu
- Najpierw poszłam do Rafikiego i poprosiłam go, by mnie zbadał, ale była u niego inna lwica, której nawet nie widziałam, a ona była w ciąży. Potem kiedy dowiedziłam się o ciąży poszłam do Kovu, a następnie poszliśmy na polowanie. A reszte to już znacie.

Wieczorem Kopa poszedł z Vitani na krótki spacer. Była piękna noc bezchmurna i ciepła. Kopa miał zamiar oświadczyć się Tani, jednak z tym zwlekał i kiedy chciał jej to powiedzieć zauważył, że Vitani nagle źle się poczuła i po chwili zemdlała...

Wiem, że notka wyszła słabo i że jest nudna i ma błędy. Ale chyba wystarczy i to jest dopiero początek tej histori. Teraz czas na pytania
1. Kim mogła być ta lwica, która była u Rafikiego przed Kiarą?
2. Co Jehara robiła na Lwiej Ziemi o czy się mogła dowiedzieć?
3. Co jest z Vitani?
Zapraszam też na tego bloga o zupełnie inny temat niż ten blog (oczywiście tematyka króla lwa).
http://krollewstadozmagicznejdoliny.blogspot.com


5 komentarzy:

  1. Notka krótka ale ciekawa
    1)pewne Jehara
    2) że jest w ciąży?
    3) nie wiem xd

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam niecierpliwie na nową notkę; )

    OdpowiedzUsuń
  3. 1. Może Jehara lub inna lwica
    2. Obserwowała i coś na pewno się dowiedziała.
    3. Chyba jest w ciąży
    ---------------------------------
    Czekam na kolejną notke.
    I zapraszam na mój bloog
    http://krullew4.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna notka ;) życze weny ;)

    OdpowiedzUsuń